Zdrowe święta

Zdrowa dieta świąteczna           

Święta coraz bliżej, coraz więcej lampek w wystawach sklepowych, miasta szykują się na świąteczne udekorowanie przestrzeni. Nasze kuchnie wypełniają się powoli smakołykami – kapustami, mięsami, pierogami. Mamy mrożą, przechowują, obierają orzechy. Czas świątecznego świętowania wspólnych chwil nadchodzi. Oprócz tych pozytywnych aspektów, pojawia się też małe zagrożenie przejedzenia, niestrawności, zaburzeń układu pokarmowego. Dlaczego? Kiedy tylko odpuszcza nas stres, pojawia się głód i ochota na smakowanie super potraw świątecznych. Zazwyczaj jemy za dużo i zbyt ciężko łączymy dane posiłki. Herbatki na trawienie są dziś podstawowymi gośćmi świątecznymi w naszych progach. Bez nich nie warto zaczynać świąt.

Czas powiedzieć stop. Zacznijmy świętować nieco inaczej, bez niestrawności, z pogodą ducha i dobrym samopoczuciem.

Jak to zrobić?

Przede wszystkim ograniczmy ilość jedzenia, zrezygnujmy z tysiąca dodatków. Zróbmy konkretny obiad, konkretne śniadanie, zaopatrzmy się w zdrowe przekąski, pełne orzechów, miodu, suszonych owoców – pozostańmy w klimacie świąt, ale postawmy na zdrową, ekologiczną żywność. Nie kupujmy hurtowych ilości, których nie przejemy. Może warto zastanowić się nad zakupami w eko sklepach internetowych? Spokojnie przemyśleć ilość zamawianego jedzenia i jakość – np. sklep http://samznatury.pl czy biosklep.com.pl? Kupowanie w wielkich marketach przysmaków świątecznych nie przekłada się ani na oszczędność, ani na jakość. A i może się skończyć nieciekawą atmosferą przedświąteczną, jak w filmie „Krampus. Duch świąt”.

christmas-cookies-553457_1920-min

Kolejną rzeczą, nad którą warto się zastanowić, jest sposób przygotowywania potraw. Organizacja świąt to nie lada przedsięwzięcie dla całych rodzin. Warto zaplanować sobie kiedy zaczniemy przygotowywać dane potrawy. Pierogi na przykład można sobie zamrozić, można też przygotować wcześniej farsz, a ciasto (przez wzgląd na niezbyt skomplikowany proces jego zrobienia) szybko ulepić przed samą wigilią. Nie ma chyba lepszego smaku świeżego pieroga! Lepiej zrobić mniej potraw, a włożyć w nie więcej serca. Kuchnia bez miłości nie ma racji bytu. Szczególnie jej świąteczne wydanie…

Pamiętajmy, że nie warto narażać się na różnego rodzaju dolegliwości z przymusu tradycji. Świat się nieco zmienia, ulega przekształceniom. Dbajmy o siebie, swoich bliskich, by tradycja nie doprowadzała do różnego rodzaju zaparć i biegunek. Nie o to w całym przedsięwzięciu świątecznym przecież chodzi!

4 myśli na temat “Zdrowe święta

Dodaj komentarz